Co może być przyczyną łysienia

Wiele mężczyzn jak i kobiet zapada na różne choroby w dzisiejszych czasach. Wszystko jest przyczyną bardzo szybkiego życia, nie dbania o siebie oraz innych przyczyn. Dlatego ci ludzie są bardzo zubożali pod względem witamin oraz układu odpornościowego. Dodatkowo ci ludzie mogą mieć wypryski na twarzy albo inne pryszcze, krostki. Jednak wiele z nich, przez nie odpowiednie dbanie o siebie oraz stres po prostu traci swoje włosy. Jest to straszne zjawisko, ponieważ nie wiadomo wtedy co zrobić z tym problemem. U mężczyzn może być to spowodowane nie mechanicznie ale naturalnie, ponieważ mogą odziedziczyć jakiś gen po swoich przodkach, dlatego łysieją. U mężczyzn także za łysienie odpowiada duża dawka testosteronu. Testosteron i tak prędzej czy później patrząc na swoje geny może spowodować, że będziemy łysieć. U kobiet taką przyczyną raczej musi być jakiś silny stres albo po prostu nie dbanie o to co się je i nie uzupełnianie witamin czy innych składników odżywczych. Jeżeli łysiejemy polecam skontaktować się z najbliższym dermatologiem, albo specjalistą od takich spraw.

PUBLICZNE URZĄDZENIE

Zarówno Piaseckiemu jak i innym — szczególnie autorom wspomnianej już pracy o ogrodach jordanow­skich — nie obcy był pogląd, iż w istotnym swoim as­pekcie idea Jordana sprowadza się do przeciwdziałania szkodliwym warunkom zdrowotnym, społecznym i psy­chicznym, w jakich zmuszeni są przebywać mieszkań­cy miast. Szczególnie dotyczy to dzieci. „Wielkie miasta istnieją tylko dla dorosłych — pisali Wędrowski i Śli- wowska —. Wybudowano je tak i tak je wyposażono w urządzenia publiczne, jakby w miastach .nigdy nie mia­ły żyć dzieci. Miasta nasze w dotychczasowych planach nie przewidywały ‚ konieczności dostarczania dzieciom odpowiednich terenów do zabaw, gdyż istniejące par­ki f ogrody z uporządkowanymi alejami, ścieżkami i nietykalnością trawników, w żadnej mierze nie od­powiadały rzeczywistym potrzebom dziecka” .

JAKO PIERWSZY

Bodaj;jako pierwszy myśl tę rozwinął Eugeniusz Piasecki, który w obszernym artykule, poświęconym analizie inicjatywy Jordana jako zjawiska specyficz­nego na tle podobnych w skali światowej, wystąpił ja­ko gorący zwolennik idei parku Jordana we Lwowie. Jednak z właściwym mu nastawieniem antysportowym i antywidowiskowym radził Piasecki z projektu parku „usunąć wszystkie rzeczy zbytkowne, dogadzające wy­rafinowanym potrzebom, ‚jak boiska i tory – asfaltowe lub trybuny itp”. Wychowanie fizyczne w proponowa­nym parku chciał sprowadzić’głównie do gier i żabaw oraz lekkiej atletyki.

PODKREŚLANA ZASŁUGA

Dr Henryk Jordan — pisali np. autorzy książ­ki o ogrodach jordanowskich — był gorącym spadko­biercą twórców programu wychowania Komisji Eduka­cji Narodowej, której ustawy dla szkół Rzeczypospolitej wprowadzały do programu, obok ‚kształcenia umysłu “ i wychowania religijno-moralnego, także wychowanie fizyczne, głosząc iż: nierozdzielnym idąc związkiem, edukacja moralna i edukacja fizyczna będą zdolne dać społeczności cnotliwego człowieka, ojczyźnie dobrego obywatela”.Inną, bardzo często podkreślaną i przypominaną za­sługę Jordana upatrywano w przeniesieniu ćwiczeń fi­zycznych młodzieży sal sportowych (preferowanie pomieszczeń zamkniętych w  wychowaniu fizycznym było charakterystyczne zarówno dla doświadczeń nie- -mieckich, jak i szwedzkich) na obszerne przestrzenie boisk.

KONSTRUKTOR IDEI

Dlatego też — jak sądzimy—.celowe będzie przypomnienie,bardziej istot­nych opinii w tym zakresie, które — już na wstępie można to zauważyć — bardzo często odbiegały od tych założeń i ocen, jakie przyjmował sam Jordan i jego współpracownicy. Widziano w Jordanie kontynuatora idei Komisji Edu­kacji Narodowej w szerokim tego słowa znaczeniu, ale przede wszystkim dotyczących koncepcji wychowania młodzieży.. Podkreślano, iż tak jak niegdyś ustawa Ko­misji zakładała związek i zjednoczenie najściślejsze du­szy z ciałem, co w konsekwencji wymaga integracji wychowania intelektualnego i moralnego z fizycz­nym , tak też i Jordan przyjął potrzebę kształcenia człowieka całkowitego za generalną zasadę swego sy­stemu.

PEŁNIENIE FUNKCJI

Miały zatem już w samym założeniu pełnić funkcje ideologiczne , i- rzeczywiście przede wszystkim takie funkcje pełniły, co nie było okolicznością sprzyjającą analizowaniu – puścizny Jordana w aspekcie ogólnej teorii wychowa­nia „fizycznego. Zresztą wielkość dzieła Jordana — słusznie chyba — upatruje się głównie ,w praktycznej . stronie jego działalności, co bardziej sprzyja ferowaniu ^ entuzjastycznych ocen aniżeli pojawieniu się bezna­miętnych interpretacji i analiz porównawczych. Tak więc obraz dzieła Jordana, funkcjonujący we współczesnej świadomości społecznej, był kształtowany przez wiele pokoleń nie tylko dzięki przypominaniu , faktów związanych z początkami ruchu jordanowskie­go, ale przede wszystkim dzięki licznym, hipotezom na _temat funkcji, jakie ten ruch pełnił.

TEZA O PIONIERSTWIE

Tak więc teza o pionierstwie Jordana w polskim wy- , chowaniu fizycznyiji,, najbardziej chyba rozpowszech­niona, nie została dotąd szerzej uzasadniona i wyjaś­niona. Fakt ten — jak się wydaje —.tłumaczyć można wielu przyczynami, do których w szczególności zali­czyć należy: (1) okolicznościowość i fragmentaryczność (poza książką Smarzyńskiego) dotychczasowych opra­cowań o Jordanie; (2) szczupłość tekstów samego Jor­dana: bodaj wszystkie one powstały pod bezpośrednim ,naciskiem praktyki społecznej; były to referaty, prze­mówienia lub broszury, w.których Jordan uzasadniał /.wartość i znaczenie społeczne licznych form własnej działalności reformatorsko-filantropijnej.